Ostatni dzień rejsu był bardzo intensywny!Mariusz wstał po 5 rano mimo tego, że skończyliśmy z nim wczorajsze wieczorne rozmowy i drinki po 2 w nocy. Ja się zerwałem na równe nogi dopiero jak usłyszałem hałas wyciąganego łańcucha kotwicy o 6:30. …
Hvar do Bol-Zlatni Rat i koniec po sztormowej pogodzie w Splicie






