Dzień 10: z Okuninki do Nawozu. Prawie 150km.Dzisiaj wstałem zdecydowanie wcześniej bo już o 6:30 robiłem poranną toaletę. Opcio wstał niewiele później. Szybkie śniadanie na zimno, czyli bułki, jogurty, herbata, pakowanie i byliśmy gotowi do wyjazdu po 8. Skąd taki …
Dzień dziesiąty, w którym robimy prawie 150km, ścigamy się z parą sakwiarzy i klniemy na projektanta tego odcinka GV









