Dzień piąty: Wigry i Biebrza

Wczorajsza ulewa jaka się przetoczyła przez okolice Wigier była nawet większa niż się spodziewaliśmy. Może więc i lepiej, że nie dojechaliśmy wcześniej by rozbić namiot nad jeziorem? Mielibyśmy wszystko mokre. Zatrzymaliśmy się na noc w Starym Folwarku tuż przed Wigrami. …

Strzelająca opona w dniu 3

Wstałem dzisiaj – tak sam z siebie, bez budzika, o 6 rano. Opcio jeszcze spał do 7. Miałem więc godzinę na zrobienie relacji z pierwszego i zaczęcie relacji z drugiego dnia. Później śniadanie i prowiant na drogę. Spakowaliśmy się po …

GreenVelo2020 dzień drugi

Nocleg w Braniewie był w porządku. Wstaliśmy troszkę później niż założyliśmy. Jednak wczorajsza podróż pociągami cały dzień, by dopiero o 15:45 ruszyć rowerami w trasę 64km to dość wyczerpująca idea. Gdy dojechaliśmy do celu wczoraj, zrobiliśmy po kąpieli zakupy w …