Pokazuje: 1 - 10 of 14 WYNIKÓW

Dzień 14 Prohn – Świnoujście

Wstaliśmy dzisiaj nieco wcześniej niż w ostatnich dniach i sprawnie oporządziliśmy, spakowali i byli gotowi do wyjazdu. Wynikało to z tego, że dzisiaj mieliśmy najważniejszy plan – zdążyć na pociąg, który o 20:15 odjeżdża z dworca w Świnoujściu i zabiera …

Dzień 13 Pepelow – Prohn

Po wczorajszym zachwycie nocnym spektaklem zorzy polarnej, rano nie było już śladu. Pozbieraliśmy się sprawnie i po zapłaceniu kartą (w Niemczech, to na serio – WOW!) w recepcji, ruszyliśmy w drogę. Jeszcze tylko jakieś drożdżówki i picie w Lidlu, w …

Dzień 12 Lübeck – Pepelow camping

Wyspani, zdecydowani rozpocząć nowy etap naszej podróży, ruszyliśmy najpierw pozwiedzać Lubekę. Z początku pojechaliśmy zrobić pranie ciuchów przed nowym etapem naszej podróży, bo nie byliśmy pewni, czy dalej będziemy mieli możliwość skorzystać z pralki i suszarki. Pranie i suszenie zrobiliśmy …

Dzień 9 – Helsingborg – Ishøj camping

Wyspani w wygodnych łóżkach, najedliśmy się po korek śniadaniem. Hotel Radisson, to świetna jakość wszystkiego – od pokoi, przez obsługę po śniadania. Cieszyliśmy się każdą chwilą w suchym pomieszczeniu, bo wiedzieliśmy, że dzisiaj deszcz nie będzie nas oszczędzał. Za oknami …

Dzień 8 Halmstad – Helsingborg

Gdy szliśmy na śniadanie rano, wciąż jeszcze padało. Niezbyt mono już, ale jednak. Wybór opcji co zjeść była spora, więc jedliśmy po trochę wszystkiego. Jajecznica z bekonem, bułeczki z wędliną, serem żółtym, kawą, soki, jakieś ciasteczka do kawy. Ładowaliśmy się …

Dzień 6 Göteborg – Camping Kärradal

Rzeczy wyprane i wysuszone, ale okupione to było nocnym czuwaniem Opcia. Ja padłem. Opcio czekał aż pranie się skończy, by włączyć suszenie. Materace wygodne, więc się wyspaliśmy. Wszystko pachnie nowością. Nasz budynek nie jest jeszcze ukończony, więc od rana słychać …

Dzień 5 Munkedal – Gøteborg

Obudziliśmy się rano w parku małego szwedzkiego miasteczka nie niepokojeni przez noc przez nikogo. Wieczorem było bardzo dużo wilgoci w postaci takiej mgły, która siedziała w parku. Dlatego rano wszystko było mokre. Czekaliśmy na słońce, które mogłoby wysuszyć nasze rzeczy. …