Pokazuje: 21 - 30 of 88 WYNIKÓW

Dzień 6 Göteborg – Camping Kärradal

Rzeczy wyprane i wysuszone, ale okupione to było nocnym czuwaniem Opcia. Ja padłem. Opcio czekał aż pranie się skończy, by włączyć suszenie. Materace wygodne, więc się wyspaliśmy. Wszystko pachnie nowością. Nasz budynek nie jest jeszcze ukończony, więc od rana słychać …

Dzień 5 Munkedal – Gøteborg

Obudziliśmy się rano w parku małego szwedzkiego miasteczka nie niepokojeni przez noc przez nikogo. Wieczorem było bardzo dużo wilgoci w postaci takiej mgły, która siedziała w parku. Dlatego rano wszystko było mokre. Czekaliśmy na słońce, które mogłoby wysuszyć nasze rzeczy. …

Dzień 3, Kjenn – Camping Høysand

Wyspaliśmy się na dziko na polance blisko jeziorka, które okazało się być małym zbiornikiem wodnym, w którym nie jest zalecane kąpanie się ze względu na to że sól z drogi szybkiego ruchu nieopodal poprowadzona wiaduktem spływa właśnie do tego „jeziorka” …

Dzień 2 Lotnisko Oslo – Kjenn

Dzień 2Hotel Best Western ma zmniejszoną obsługę do minimum. Dlatego check-in i wyrejestrowanie się , hotelu można zrobić samemu przy dwóch kioskach w recepcji, albo czekać w kolejce do jednej Pani w recepcji. Mieliśmy wczoraj farta, że udało nam się …

Dzień 1 nowej wyprawy rowerowej!

Nową przygodę czas zacząć!W ubiegłym roku wakacyjny czas spędziłem z Dziewczynami w USA i Puerto Rico. Miałem chrapkę, by coś w USA pokręcić korbą i przejechać chociaż z Nowego Jorku do Waszyngtonu. Okazało się jednak, że czas nie jest z …

Sakwiarstwo romantyczne

Jestem hostem na warmshowers. Czyli goszczę u siebie w domu turystów rowerowych. Poznaje w ten sposób ludzi z którymi dzielę wspólna pasję turystyki rowerowej. Tak poznałem Nelę i Tadka. Kontakt mamy ze sobą nadal poprzez FB. Kilka dni temu, Nela …

Koniec wyprawy!

Obudziłem się z pierwszym budzikiem. Szybko ogarnąłem, spakowałem do końca i opuściłem moje dormitorium. W kuchni zrobiłem śniadanie i kanapki na drogę. Ku mojemu zaskoczeniu w kuchni już jedna dziewczyna pracowała na komputerze. Zrobiłem kawę i oddałem jej kawałek arbuza, …

Zwiedzam Barcelonę

Hostel w którym się zatrzymałem w Barcelonie nie był tak piękny i nowoczesny jak ten w Turynie. Mimo to miał wszystko co potrzeba. W piwnicy stał mój Niebieski Wilk w pokoju „Chillout Room” ze stołem bilardowym pośrodku i sofami oraz …

Bienvenido a Cataluña, Barcelona!

Dyskutowaliśmy wczoraj trochę z Christophe o jutrzejszym dniu. Czy lepiej jechać rowerem do miejscowości Portbou już w Hiszpanii i stamtąd pociągiem do Barcelony, czy już z Banyuls-sur-mer jechać pociągiem? Bo to, że muszę jechać pociągiem, wiedziałem od wczoraj. Najważniejsza rzecz, …